Start Rozszczep ?
Rozszczep wargi i podniebienia - podstawowe informacje Email
Ocena użytkowników: / 17
SłabyŚwietny 
Wpisał Wiola Niedziela, 08. Marzec 2009 17:00

Rozszczep (lub rozszczepienie) wargi i podniebienia to zaburzenie (przerwa) w tkankach jamy ustnej i nosa. W Polsce rodzi się rocznie około 800 dzieci z rozszczepieniami. Statystycznie spośród kilkuset nowonarodzonych dzieci, jedno ma rozszczep.

Formy rozszczepów

Rozszczep może przyjmować różne formy. Występują rozszczepienia wargi, wyrostka zębodołowego i podniebienia - mogą one występować równocześnie: na przykład rozszczep podniebienia często występuje jednocześnie z rozszczepieniem wargi czy wyrostka zębodołowego.

Rozszczep wargi występuje wówczas, gdy struktury wargi (zazwyczaj górnej) nie są zrośnięte. Rozszczep wargi może dotyczyć tylko jednej strony (rozszczep jednostronny, często lewej) lub obu (obustronny). Szczelina może rozciągać się aż do nosa (rozszczep kompletny) lub może być mniejsza (rozszczep częściowy).

Rozszczep podniebienia związany jest ze sklepieniem jamy ustnej które normalnie oddziela ją od jamy nosowej. Może dotyczyć on podniebienia twardego (gdy płyty podniebienne tworzące podniebienie twarde nie są ze sobą w pełni połączone) lub podniebienia miękkiego (w głębi jamy ustnej). O kompletnym rozszczepie podniebienia mówimy, gdy zarówno podniebienie twarde jak i miękkie są rozszczepione. Rozszczep niekompletny dotyczy zwykle rozszczepienia miękkiego. Przy kompletnym rozszczepie podniebienia często występuje również przerwa w wyrostku zębodołowym szczęki.

Połączenie jamy ustnej z nosową jakie występuje przy rozszczepach podniebienia poważnie utrudnia przyjmowanie pokarmów. Niekiedy stosuje się wkładki mające imitować podniebienie. Połączenie jamy ustnej z nosową powoduje również problemy z wymową (tak zwane „nosowanie”)

Przyczyny, leczenie i inne wady towarzyszące rozszczepom

Niejednokrotnie rozszczepy wargi, podniebienia i wyrostka zębodołowego występują razem. Rozszczepom często towarzyszą inne wady wrodzone, niejednokrotnie dużo poważniejsze od samego rozszczepu, na przykład wady układu krążenia, nerwowego szkieletowego, zespół Downa czy Bindera

Uważa się, że jest wiele czynników powodujących powstanie rozszszczepu. Wada może być wynikiem defektu genetycznego. Mogą też do niej przyczyniać się czynniki zewnętrzne we wczesnym etapie życia płodowego: niektóre leki przyjmowane przez kobiety we wczesnym okresie ciąży, brak lub nadmiar witamin, kofeina, alkohol, narkotyki, zakażenia wirusowe i bakteryjne matki.

Leczenie rozszczepów jest kompleksowe i wymaga zaangażowania wielu specjalistów: neonatologa, pediatry, chirurga plastyka, ortodonty, laryngologa, foniatry, logopedy a nawet psychologa. Leczenie polega przede wszystkim na przywróceniu ciągłości struktur oraz rehabilitacji mięśni twarzy. Terapia zwykle jest długa, jednak daje duże szanse na całkowite wyleczenie wady.

 



 
Komentarze (80)
80Czwartek, 17. Lipiec 2014 21:53
aneta
moja córka 3-letnia ma rozczep podnibienia twardego i miękkiego ,co więcej dopiero teraz się tego dowidziałam a tylko dlatego ze w Tarnowie nie ma specjalitów pani doktos Sidor u której bylismy juz wcześniej na pytnie co jest powodem złej wymowy jak również wymowy nosowej ze to wymaga czasu trzeba wyciąc migdałka bo ma ich 3 dopiero w Nowym Saczu raryngolog nam wszystko naświetlił.jeżeli ktoś ma podobny problem z dzieckiem i jest juz po operacji to prosze napiszcie gdzi mam sie teraz udac
79Wtorek, 25. Marzec 2014 20:57
ilona
Zapraszamy na naszą nową stronę dotyczącą rozszczepów powiązaną z grupą na Facebooku: www.rozszczepy.sos.pl Znajdziecie tu podstawowe informacje, forum oraz kontakt do grupy na FB. Zapraszamy.
Hej
78Czwartek, 19. Wrzesień 2013 01:13
Emilia
Mam synka ktory dzis ma7 lat jest juz po 2 operacjach.Pierwsza wargi i podniebienia,druga przeszczep kosci z bioderka do buzi w celu jej uzupelnienia.Bylismy w IMiDz w Warszawie,poniewaz tam sa specjalisci od dzieci rozszczepowych.Niezalujemy,bo na dzien dzisiejszy moj syn niema zadnych problemow z mowa,blizny sa praktycznie niewidoczne.Znajomi ktorzy wiedzieli ze moje dziecko jest rozszczepowe sami sie dziwia widzac go,ze jest on dzieckiem rozszczepowym.Naprawde IMiDz w Warszawie jest ta instytucja ktorej szukacie i niepozalujecie,wiem z wlasnego doswiadczenia.Moglam wybrac inne ale bylo to 7 lat temu i niewiedzialam zaryzykowalam,wybralam i rodzicom ktore maja dzieci rozszczepowe mniejsze od mojego POLECAM i NAWET SIE NIEZASTANAWIAJCIE.Pozdr....
pobyt w IMID
77Wtorek, 10. Wrzesień 2013 16:26
diana
Witam,mam ustaloną druga operację ,wstawienie wyrostka zębodołowego na marzec 2014.Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda pobyt w szpitalu po operacji czy dziecko jest wypisane do domu zaraz na drugi dzien po zabiegu czy zostaje cały tydzień w szpitalu?jeśli tak to czy opiekun zostaje z nim w jednym pokoju,czy trzeba za to dopłacać?jak ktoś ma juz ten zabieg za sobą i robił go w IMId.proszę odpisać,każda informacja mnie interesuje.dziękuję
Wiśniewska
76Poniedziałek, 22. Lipiec 2013 22:38
Katarzynaa
https://www.facebook.com/aldona.dzida?fref=ts a to skrót do Pani Aldonki :)
Wiśniewska
75Poniedziałek, 22. Lipiec 2013 22:37
Katarzynaa
Jeśli chce ktoś dołączyć do grupy na facebooku tzw. "Rozszczepowe mamy, tatusiowe i nasze dzieciaki" to zapraszam do kontaktu z Panią Aldoną Dzidą, poproście w wiadomości prywatnej o dodanie do naszej grupy - mnóstwo informacji, wszystko na bieżąco :) pozdrawiam Kasia
74Piątek, 05. Lipiec 2013 20:50
Andrzej
Witajcie. Wlaśnie dowiedziałem się, że moja córka (3 lata i 10 miesięcy) ma rozszczep częściowy ukryty. Tak przynajmniej stwierdził laryngolog po badaniu endoskopem. Do tej pory mała ładnie mówi, nie miała problemów z jedzeniem. Jedynym problmem są nawracające zapalenia ucha. Powiedzcie, czy nie jest za późno na operację?
Piątek, 05. Lipiec 2013 22:04
Ada
Chyba nigdy nie jest za późno. Najlepiej wybrać się z córcią do lekarza - niech oceni. Ja polecam IMiD
73Czwartek, 23. Maj 2013 19:32
damazy
Witam.
Mam 38 lat i jestem rozszczepem, mam szczęśliwą rodzinę. Syn i jak córka urodziły się bez tej wady. Bo tak nazywam rozszczep, tak mam udane życie rodzinne i wszystkim rozszczepkom życzę tego samego i uszy do góry.
72Czwartek, 16. Maj 2013 22:04
Marlena
Witam wszystkich bardzo serdecznie, moja cóeczka urodziła się z obustronnym rozszczepem podniebienia twardego i miękkiego... bardzo chciałabym porozmawiać z kimś, kto ma podobne doświadczenia... jak przebiega operacja, jak rozszerzać dietę, jak karmić, jak rehabilitować po operacji, jakich lekarzy odwiedzić itp, itd....
Z góry dziękuję za kontakt: marlena30@poczta.onet.pl

Pozdrawiam ciepło,
Marlena
71Poniedziałek, 29. Kwiecień 2013 14:20
Ami 80
Pierwszy raz pojechaliśmy do IMID jak malutki miał miesiąc i od razu mu wyznaczyli termin oeracji
Pytanie do AMI80
70Niedziela, 21. Kwiecień 2013 20:36
Babcia
Kiedy pierwszy raz konsultowaliście się z IMiD i kiedy się zarejestrowaliście
69Wtorek, 09. Kwiecień 2013 11:30
AMI80
Witam, mój syn urodził się z roszczepem wargi i podniebienia i wyrostka zębodołowego ma prawie 7 miesięcy za miesiąc mamy operację w IMID w Warszawie. Muszę przyznać że w ciąży strasznie się bałam jak dowiedziałam się o tej wadzie, ale jak urodził się to okazało się że nie miał problemów z piciem -początkowo kuiliśy specjalny smoczek z NUK-a dla dzieci z roszczem, ale po 10 dniach od urodzenia dostał płytkę na podniebienie z tą płytką pił ze zwykłego smoczka NUK 2 (bo jest on trochę większy od NUK 1 i lepiej go złapać w buzi). Po 3 miesiącach bużka urosła i wkłada nie pasowała i sróbowałam małemu dać poć bez niej i okazało się że nie miał z tym problemów i do dziś ije ze zwykłego smoczka NUK 2. Nauczył się również ssać smoczek choć jak lekarze stwierdzili jest to niemożliwe, dałam mu żeby się uspokoił i szybciej zasnął. Teraz jestem szczęśliwą mamą i cieszę się zę jest to wada którą można usunąć i dziecko normalnie żyje, bo są dużo gorsze wady -w ciąży nie wierzyłam jak mi tak mówili ale teraz wiem że po operacji będzie dobrze MUSI BYĆ, ta wada wymaga czasu i licznych konsultacji ale jest do pokonania.
68Środa, 20. Marzec 2013 20:21
Ewelina
Witam mam na imię Ewelina i mam 20 lat. Jestem dziewczyną z rozszczepem górnej wargi. Miałam już trzy operację i wyglądam (mam nadzieję) nie najgorzej. Lekarze zoperowali wargę ale mam w górnym dziąśle dziurę. Nie ma tam kości i przez to mam bardzo krzywe zęby. Dowiedziałam się, że jest możliwość zoperowania też tej wady czyli wstawienia tam kości z biodra. Lekarze powiedzieli, że bez tego nie mogą zająć się prostowaniem zębów. Boję się tej operacji bo nie wiem jak przebiega i jak będę wyglądać po. I oto moje pytanie czy ktoś może miał i wie jak to przebiega? czy to bardzo bolesne i czy kończy się na jednej operacji czy może będzie trzeba wykonać więcej zabiegów? Dodam jeszcze, że mam być operowana w Polanicy Zdrój.
:)
Czwartek, 04. Kwiecień 2013 13:22
Emi
Ewelina z tego co napisałaś wynika ze masz także rozszczep wyrostka zębodołowego, stad ta diura w dziąsle. Ja także urodziłam sie z rozszczepem wagi i wyrostka zębodołowego. Najpierw zgłosiłam sie do ortodonty(mam aparat stały), w trakcie leczenia(tak po około 2 latach) moja ortodontka zdecydowała ze teraz jest czas na przeszczep kości. Zapisałam sie na zabieg w szpitalu Orłowskiego w Warszawie. Jesli chodzi o operację to naprawde nie musisz sie bac. To jest zabieg w narkozie, pobiera się z biodra częśc gąbczasta kosci i wstawia sie ja w miejsce ubytku. ja byłam w szitalu 5 dni, noga bolała mnie przez pare dni,po 2 tyg juz nawet nie pamietalam o tym. a no i oczywiscie jest sie na diecie płynnej przez ok 3 tyg. jesli chodzi o wyglad to niewiele sie zmienia ale jesli juz to napewno na lepsze, gorna warga moze wydawac sie pelniejsza. ja nie mam dziurki po dwoch stronach wiec czeka mnie jeszcze jedna taka operacja, jednorazowo mozna wypelnic ubytek po jednej stronie. oczywisci istnieje ryzyko ze przeszczep sie nie przyjmie i trzeba bedzie powtorzyc operacje ale jesli bedziesz przestrzegala wszystkich zalecen to bedzie dobrze:)Trzymam kciuki, pozdrawiam Emilka:)
:)
Niedziela, 12. Maj 2013 14:15
Mama Nikusa
Witam, mam syna z rozszczepem lewostronnym wargi i wyrostka zębodołowego i prawdopodobnie bedzie musiał przejść operacje wszczepienia tej kostki. juz jest dawno po operacji wargi, a moje pytanie dotyczy tego, gdzie Pani robiła tą operacje (przypuszczam że tylko w specjalistycznych klinikach), i w jakim wieku trzeba być żeby ją przejść. pozdrawiam i życzę powodzenia:)
67Piątek, 22. Luty 2013 21:14
babcia takiego "zajonia"
Mój wnuk ma się urodzić za 3 mce, wiemy już że będzie miał rozszczep wargi i podniebienia. Pytam Was wszystkich dzielni rodzice ile czeka się na konsultację a potem na operację takiego zajonia.
konsultacja
Poniedziałek, 13. Maj 2013 08:34
jacek
Ja mam to samo i z tym przeżyłem ponad 51 lat jestem żonaty od ponad 25 mam dwoje dorosłych i zdrowych dzieci a piszę do babci \dziadka kochajcie i traktujcie to dzieciątko jak zdrowe bez wady .Tak mi okazali ogrom miłości i nigdy wstydu czy zakłopotania przed znajomymi czy sąsiadami .Pomimo że oboje już dawno nie żyją to ciągle jestem im wdzięczny za to traktowanie i nie odrzucenie choć mieli dużo juz wnuków a co do drugich dziadków to jako dziecko wyczuwałem ich niecheć do mnie
druga operacja
66Wtorek, 19. Luty 2013 14:17
Diana
moja córka urodziła się z lewostronnym rozszczepem wargi i podniebienia.Pierwszą operację miała w Babicach u Prof.Dutkiewicz,mała wygląda super ,prawie nic nie widać.Teraz czeka nas druga operacja wstawienia wyrostka zębodołowego,niestety mam problem z uzbieraniem takiej sumy pieniędzy ok.15 tyś.Chciałabym sie dowiedzieć czy tą drugą operację mogłabym robić np.w Polanicy Zdrój na NFZ?Czy podjęli by się operowania dziecka która operowana była w innej klinice?
Wtorek, 19. Luty 2013 17:52
ajajaj
Coś strasznie drogo. Robiliśmy tę operację u Dutkiewicz 2 czy 3 lata temu i kosztowało to 6 czy 7 tys. Myślę że nie będzie problemów ze zrobieniem tej operacji w IMiDzie w Warszawie i ja bym próbował raczej tam - z tego względu że tam pracowała Dutkiewicz i tam stosują jej metody. W Polanicy pewnie też nie będzie problemów, ale najlepiej zadzwoń i zapytaj w jakim wieku robią operację, bo być może robią ją znaczniej później niż w metodzie Dutkiewicz. Moim zdaniem lepiej z tą operacją nie zwlekać - przy wczesnym przeszczepie (coś koło drugiego roku życia) wg badań Dutkiewicz dramatycznie rosną szanse na wyrośnięcie zęba w miejscu rozszczepu.
65Sobota, 26. Styczeń 2013 21:33
Monia
Mój synek jest po całkowitym rozczepie wargi i podniebienia. Pierwszą operację miał w wieku 4 miesięcy , a drugą w wieku 22 miesięcy. Operacje były przeprowadzone w Krakowie w Prokocimiu i jestem zadowolona z wyglądu syna. Jeszcze nie bardzo wyraźnie mówi ale pracują ze synkiem logopedzi. Teraz synek jest po przeszczepie kostnym i czekamy na efekty operacji. Samopoczucie po operacji synka jest nieprzyjemne , ale robię to wyłącznie dla zdrowia mojego synusia. Pozdrawiam wszystkich :-)
64Czwartek, 17. Styczeń 2013 20:45
Maja
Witajcie. Szukamy z mężem rodziców,którzy odpowiedzieli by nam na kilka pytań i podzielili się swoim doświadczeniem i uwagami.Z góry dziękujemy.
Nasz nr. gg 7431974 basiacorewn
63Czwartek, 27. Grudzień 2012 07:14
Gosia2
Witam serdecznie. Jestem mamą 4,5 letniego synka Adasia. W ciąży nie wiedziałam, że ADAŚ urodzi się z taką wadą. BYŁ TO DLA NAS SZOK. Praktycznie do pierwszej operacji ciągle popłakiwałam. Nie mogłam się pozbierać. Adaś ciągle chorował. Pierwszą operację miał mieć ok. 5, 6 miesiąca ale choroba opóźniła do 7 miesiąca. Operowaliśmy u pani prof. Zofii Dudkiewicz w klinice, jeszcze wtedy na ul. Koziej w Warszawie. Polecam serdecznie panią profesor i cały sztab ludzi, którzy jej pomagają. Są to wspaniałe osoby. Później była druga operacja, przeszczep kości z biodra do wyrostka zębodołowego. Odbyła się ona w wieku 2,9 miesiąca. I to jest wszystko, jak na razie, z czego jestem bardzo dumna. Adaś był tylko 2 razy usypiany, czyli miał ten rozszczep robiony 2 etapowo, natomiast w innych klinikach takie operacje robi się 3 lub 4 etapowo. Mój synek i my mieliśmy szczęście, że trafiliśmy do pani prof. Dudkiewicz. Jest bardzo ciężko ale dla dobra dziecka trzeba wszystko przetrwać. Dodam jeszcze, że mieszkamy na śląsku i ani przez chwilę nie zastanawialiśmy się nad odległością. Po operacjach wynajmowaliśmy mieszkanie w Warszawie i byliśmy blisko kliniki gdyby się coś działo. Teraz pani prof. przyjmuje i operuje dzieci na ul. Warszawskiej 197d w Babicach koło Warszawy. A Adaś.... Adaś jest ślicznym chłopczykiem bez żadnej blizny. Ogólnie w ogóle nie widać i nie ma śladu, że urodził się z taką dużą wadą. Ślicznie mówi, chociaż na pierwsze >tata> czekaliśmy aż 3 lata. Z mową wogóle było ciążko. Mówił tylko pojedyncze słowa. Natomiast teraz buzia mu się nie zamyka, mówi i mówi i gada i gada....Cały czas jest pod opieką logopedy, który ćwiczy z nim mowę. Polecam panią Izabelę Malicką z Krakowa. Jest świetnym logopedą i ma super kontakt z dzieciakami. Dla zainteresowanych mogę podać namiary. Mogę również posłużyć radą gdyby ktoś potrzebował. Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości
Środa, 06. Marzec 2013 11:05
AnnaA
witam
czy może podac pani nr gg bo chciałabym uzyskać kilka informacji
pozdrawiam
62Niedziela, 02. Grudzień 2012 23:47
Hanna
Witam,jestem babcią 7 letniej Zuzi,mieszkamy w Gdyni i możliwości leczenia mamy w Gdańsku.Od samego początku Zuzia była pod opieką Ośrodka Wczesnej Interwencji w Gdyni i tam pani neurologopeda poradziła aby jechać do IMiD w Warszawie.Zuzia jest pod opieką dr Piwowara,w wieku 7 miesięcy miała zszytą wargę i podniebienie,w 9 miesiącu zeszyto drugą stronę wargi.III operacja to krekta nosa,części miękkiej.Mowa Zuzi jest bardzo dobra,nie występuje nosowanie,korzysta z zajęć u logopedy w szkole i w przychodni.Jest pogodną,śmiałą i uśmiechniętą dziewczynką.Leczeniu w IMiD zawdzięczamy taki Jej stan i bardzo ładny wygląd.Dziś pjechała na kolejny zabieg ,tym razem to przeszczep kości do wyrostka zębodołowego,wierzę ,że wszystko się uda.Serdecznie pozdrawiam.
61Czwartek, 04. Październik 2012 11:24
Agata-mama Sandry
witam wszystkich rodziców,jestem mamą 7 miesięcznej Sandry.dziewczynka urodziła się z lewostronnym rozszczepem wargi i podniebienia. O wadzie dowiedziałam się dopiero po porodzie,ciąża przebiegała prawidłowo.Był to dla nas wielki szok jak zareaguje nasz 4,5 letni synek jak przyjmie to że jego siostra jest inna niż wszystkie dzieci,jak ja mu odpowiem na pytania,"czemu ona ma takie usta?" Na tamten moment było mi ciężko ale dziś mamy to już za sobą.Teraz szykujemy się do pierwszej operacji w Imid w warszawie i miała bym ogromną prozbę do rodziców którzy już to przeszli o kontakt to mój mail aga.bj@o2.pl serdecznie pozdrawiam.

Dodaj swój komentarz

Imię:
Temat:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu: